Ungelt, czyli Tynsky dvur to jeden z najcenniejszych zabytków Pragi. Położony jest blisko Rynku Starego Miasta. Był miejscem, do którego przyjeżdżali kupcy z całej Europy.
Według badań archeologicznych dziedziniec powstał w XII wieku. Całość budowli była oddzielona od otaczającego miasta przez rów i ściany. Towary kupców były w tym miejscu chronione, ponieważ był tu magazyn, gdzie były składowane. Podobne nieruchomości Hiszpania, Włochy czy Francja także posiadały w swoich największych miastach. Znajdowały się tu także stajnie, domy kupieckie, szpital i wreszcie kościół Najświętszej Marii Panny.

Według rejestru kupieckiego tysiące niemieckich, polskich, rosyjskich, węgierskich, weneckich, niderlandzkich, francuskich, greckich, ormiańskich, tureckich i arabskich kupców przybywało na teren w pobliżu Rynku Starego Miasta. Były tu sprzedawane niewyczerpanej ilości towary – metale lub surowce takie jak złoto, srebro, miedź, bursztyn lub sól, narzędzia, różnego rodzaju tkaniny, futra, dywany. Były nawet żywe zwierzęta i inne towary niezbędne do życia. Ogromne ilości ryb, ale także egzotyczne owoce przechodziły przez bramę domu opłat. Kupcy byli pod ochroną królewską, który nie była bezpłatna. Od tej opłaty wziął się obowiązek celny. Towary przywożone przez kupców musiały być zadeklarowane – um Geld, stąd też pochodzenie nazwy – Ungelt.
Ludzie, którzy wjechali na podwórze musieli oddać całą swoją broń. Potem można było ruszać dalej – towary były ważone, mierzone, a później naliczano cło. Panowała tu zawsze niezwykła atmosfera, ponieważ kupcy, pełni wrażeń i przygód z podróży, wspólne rozprawiali o nich nad kuflem piwa lub innymi alkoholami. Największy rozkwit tego miejsca nastąpił podczas panowania Karola IV., a także Wacława IV. Był to bardzo dobry czas dla kupców na osiedlanie się w Pradze. Przywileje zostały osłabione w okresie wojen husyckich, a w XVI wieku Praga straciła na dobre przywilej pobierania cła.

Dom opłat został później przeniesiony do innych dzielnic miasta, a dziedziniec Týnski zaczął podupadać i stał się azylem dla pospólstwa. Było kilka modyfikacji tego miejsca, a po gruntownej przebudowie miejsce zostało otwarte dla publiczności w 1996 roku.

Znajduje się tu obecnie osiemnaście domów, nie są to zagraniczne nieruchomości na sprzedaż, ale są pełne uroku. Pomimo faktu, że każdy dom jest inny ze względu na zupełnie różne style architektoniczne, końcowe wrażenie jest absolutnie wyjątkowe i niepowtarzalne.